– Zaskakuje mnie krytykowanie dobrych decyzji systemu VAR? Cóż... Tak, bo jak mówisz, to krytyka dobrych decyzji. To jedno, a poza tym nie będę o tym rozmawiać. Każdy może mówić, co chce, a my skupiamy się na tym, co mamy robić dalej. W każdym meczu może wydarzyć się wszystko. My możemy skupić się jedynie na swojej pracy. Mnie podoba się takie myślenie i przygotowywanie się do kolejnego meczu.
– W przypadku przyszłości napastników liczy się sytuacja sportowa czy także finansowa? Trzeba patrzeć na wszystko. W grę wchodzi wiele rzeczy i dlatego do 5 października będziemy patrzeć. Zawodnicy są tutaj, są w dobrej formie, dobrze pracują i tylko to mnie interesuje. Razem mamy mecz jutro.
– Vinícius i Rodrygo nie mogą złapać regularności jak Ansu Fati czy João Félix? To jest Real Madryt. Łatwo jest gadać. Ja jestem tu codziennie z zawodnikami, pracujemy razem i skupiamy się na tym, co mamy robić. Mówisz, że Vinícius gra 34% meczów, a Rodrygo 32%, a inny 31%... To się nie zmieni. Możesz zmieniać, zwiększać, zmniejszać procenty, ale to się nie zmieni. Zawsze ktoś gra mniej i ktoś gra więcej. Ja chcę wygrać wszystkie mecze jak zawodnicy, a piłkarz musi być przygotowany. Hałas z zewnątrz nie pomaga. Do tego to są młodzi chłopcy. Taka jest rzeczywistość w futbolu, że ktoś gra więcej czy mniej. Masz 25 zawodników, a możesz wystawić 11. Nie należy tego tak kręcić. Ja będę robić to samo dalej, dopóki tu będę, a gdy przyjdzie tu ktoś inny, będzie robić swoje.
– Czy Hazard jest blisko powrotu? Tak. Widzę go bardzo blisko. Klarownie jest bardzo blisko. Jest praktycznie już gotowy. Dobrze trenuje z drużyną. Jedyny temat jest taki, że dotychczas za wiele nie trenował i to jedyna sprawa. Z nami trenuje jednak regularnie i jest w dobrej dyspozycji, by pojawić się w meczu. Zobaczymy, co zrobimy.
– Zmieniłem ulubiony system czy to będzie zależeć od rywala? Najważniejsza jest równowaga w zespole. Nie za bardzo wiem, czy wy zdajecie sobie sprawę, co robię na boisku, bo jest wiele opinii, a na końcu najważniejsze jest zachowanie drużyny z piłką i bez niej. Ostatnio graliśmy z dwójką z przodu, możemy też grać ze skrzydłowymi... Wiesz, gdy gramy skrzydłowymi, oni nie muszą zostawać cały czas na skrzydle. Chodzi o zachowania. Mamy wiele środków i ja muszę je wykorzystać.
– Mayoral czy Jović? Nie odpowiem na to pytanie. Jesteśmy tu razem i będziemy razem ze wszystkimi, którzy będą w kadrze, a do 5 października może wydarzyć się wszystko.
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się