– Nie, nie odczuwam żadnego żalu, nie. Po prostu próbuję grać w piłkę nożną, to wszystko, co mogę zrobić, a wszystko inne, o czym mówi się na zewnątrz, jest poza moją kontrolą. Nie żałuję tego, co zrobiłem, cokolwiek mówią inni, to ich sprawa. Wiem, co o sobie myślę i moja rodzina dokładnie wie, kim jestem, więc to moje jedyne zmartwienie.
– Oczywiście wchodząc do innej kultury, innego kraju, musiałem dorosnąć jako osoba, nie mówiąc już o byciu piłkarzem. Po prostu uczysz się, jak radzić sobie w sytuacjach, w których się znajdujesz. Oczywiście były sytuacje, gdy byłem pod ogromną presją, a ludzie na stadionie gwizdali na mnie, gdy byłem na boisku.
– Więc tak, po prostu nauczyłem się radzić sobie z tego typu rzeczami, nie brać tego na poważnie ani za bardzo do serca i tak, po prostu sobie z tym poradzić. To piłka nożna – coś, co kochasz robić i najzwyczajniej musisz dać z siebie wszystko, a czasami to wszystko, co możesz zrobić.
– Kiedy przychodzisz do jakiegokolwiek klubu, w którym chcesz dobrze grać, chcesz pomóc drużynie tak bardzo, jak to możliwe. Mamy tu teraz świetny zespół ze świetnym składem. Świetnie sobie radzili. Oczywiście w czasie, gdy wyjechałem, oni kroczyli dalej i dotarli do finału Ligi Mistrzów, jest też nowy stadion, a sam klub jest lepszy, co roku radzą sobie lepiej w Premier League. Więc chcę tylko coś do tego dodać. Chcę wnieść trochę więcej do drużyny, spróbować jeszcze bardziej rozwinąć się i dalej podążać we właściwym kierunku.
– Naturalnie to rozczarowujące, że kibice nie pojawią się na stadionie podczas mojego pierwszego meczu, ponieważ czuję, że przyjęcie byłoby niesamowite, ale po prostu nie mogę się doczekać gry w piłkę nożną, gry z drużyną, radzenia sobie najlepiej, jak potrafię, pomagając zespołowi i wspólnie rozgrywając wspaniały sezon.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się