– Nie jesteśmy w naszym najlepszym momencie fizycznym. Nie ma wątpliwości, że będziemy się rozkręcali. Dla wielu zawodników był to pierwszy mecz w tym sezonie, dla Oyarzabala, Le Normanda, Guevary czy Silvy i Urko, którzy zadebiutowali... A graliśmy z mistrzem, tak więc odczucia są dobre i myślę, że punkt jest dobrą wiadomością.
– Przez pierwsze 20 minut cierpieliśmy ze względu na ich tempo i to, że nie potrafiliśmy wyjść z pressingu. Zdecydowałem się zacieśnić drużynę, zamknąć linie w środku, wiedząc, że z biegiem minut będziemy mieć piłkę i swoje okazje. Rozkręcaliśmy się i jeśli bylibyśmy nieco bardziej skuteczni, to nawet moglibyśmy pokusić się o zwycięstwo. Odczucie jest takie, że zakończyliśmy bardzo dobrze i mogliśmy zdobyć trzy punkty.
– Debiut Silvy? David, będąc nawet w 60 czy 70% formy, jest w stanie dać nam to, co nam dał. Niewiele mu brakowało, żeby zaliczył dwie asysty lub strzelił gola. Daje nam wytchnienie i spokój, a kiedy dojdzie do pełni formy, co stanie się dość szybko, to wniesie wiele do naszej drużyny. Urko? Jest z rocznika 2001, po raz kolejny sięgnęliśmy do naszej cantery, ponieważ byliśmy przekonani, że sobie poradzi.
– Ødegaard? Widzieliście już wszystko, kiedy grał z nami w ubiegłym roku, tu będzie to samo, tylko jest otoczony wielkimi zawodnikami. Jestem super dumny, że był częścią Realu Sociedad. Sezon w jego wykonaniu na boisku i poza nim był godny pochwały i mam nadzieję, że osiągnie wszystko, czego pragnie, ponieważ on żyje z piłki i dla piłki.
– Dwa punkty w dwóch kolejkach? Trzeba nadać im wartość, choć chcieliśmy mieć sześć, ale nie byliśmy w stanie. Mecz z Valladolidem nie był łatwy, na taki się zapowiadał, a dziś graliśmy przeciwko mistrzowi. Nie jesteśmy w najlepszej formie, dlatego trzeba nadać tym punktom wartość, by dalej rosnąć. Jestem bardzo zadowolony, ponieważ rywalizowaliśmy i byliśmy blisko zwycięstwa w tych dwóch meczach. W kolejnym spotkaniu musimy zdobyć trzy punkty.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się