– Boli mnie, że mówi się, iż Bale odchodzi przez Zidane'a? Nie ma znaczenia, czy to mnie boli. Tak po prostu nie jest. Temat jest bardziej skomplikowany. Trwają negocjacje, jest w Londynie i nie mogę powiedzieć więcej. Moje słowa czy Garetha zawsze doprowadzają do próby skłócenia nas, a ja nigdy nie miałem z nim problemu ani on ze mną. Nikt nie odbierze tego, co Gareth zrobił w tym klubie. Takie rzeczy mogą dziać się jednak z różnych powodów. Mogę na razie powiedzieć, że sytuacja nie jest zamknięta i nie mogę dodać więcej. Rozmowa z Bale'em? Nie rozmawiałem z nim.
– Hazard? Nie wiem, kiedy dokładnie będzie gotowy do gry. Czuje się lepiej i wszyscy chcemy, żeby był gotowy na 100%. Na końcu najważniejsze są odczucia zawodnika. Mamy czas, dopiero zaczynamy sezon, a on potrzebuje bycia w 100% czy 120% dyspozycji. Przygotujemy go do tego.
– Możliwe odejście Jovicia? Nie sądzę, że do tego dojdzie, ale może zdarzyć się wszystko, nie mogę powiedzieć więcej. Najważniejsze jest to, że ciężko trenujemy. Jednak sytuacja może się zmienić i do 4 października może zdarzyć się wszystko.
– Reguilón? Gratuluję mu ostatniego sezonu. Był zawodnikiem Realu Madryt, ale mógł odejść, by grać i poradził sobie świetnie. Teraz wiecie, że mamy po dwóch zawodników na każdej pozycji i nic więcej. Mam dwóch bocznych obrońców i nie mogę mieć trzech, czterech czy pięciu, bo to jest problem. Najlepsze, co możemy zrobić, to życzyć Reguilónowi wszystkiego najlepszego, bo poradził sobie świetnie w Sevilli i zasługuje, by teraz grać w Tottenhamie.
– Kadra jest zamknięta? Nie. Do 4 października może się zdarzyć wszystko.
Komentarze (71)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się