David Beckham już został powiadomiony o tym, że klub zamierza już wkrótce przedłużyć z nim kontrakt do 2009 roku, o czym szeroko donosi na pierwszej stronie dzisiejsza Marca. Działacze Realu uważają kontrakt Anglika za sprawę o najwyższym priorytecie, gdyż prawy pomocnik Królewskich jest bardzo ważnym elementem projektu piłkarskiego na Bernabeu (zarówno od strony piłkarskiej, jak i ekonomicznej). Z tego powodu w najbliższym czasię rozpoczną się negocjacje na temat nowej umowy z kapitanem reprezentacji Anglii.
Co na to sam Becks? Jest bardzo zadowolony, że sprawa przedłużenia jego kontraktu nabierze tempa. Jednym z powodów, dla których David tak bardzo chce zostać w Madrycie jest fakt, że z każdym dniem życie i gra tutaj podobają mu się coraz bardziej. Anglik potwierdził także, że kupił niedawno nowy dom w stolicy Hiszpanii i już niedługo ma się tam zamiar przeprowadzić - Klub chce żebym został i ja też chce tu zostać (...) Gdybym chciał odejść, nie kupowałbym nowego domu. Prezydent o tym wie (...) Istnieje 99% szans na to, że zostanę - mówi sam zainteresowany.
Beckham zaprzecza, że polecał na stanowisko trenera Realu obecnego szkoleniowca reprezentacji Anglii, Erikssona - Mam bardzo dobre stosunki z Lopezem Caro, ale nie wiadomo co się wydarzy latem. W tym momencie spisuje się świetnie. Rozmawia z nami i mówi czego od nas oczekuje. Stworzył w drużynie poczucie jedności, którego wcześniej nam brakowało. Dzięki niemu gramy jak drużyna.
Priorytet: odnowienie kontraktu Becksa
Real zamierza przedłużyć kontrakt z Anglikiem do 2009 roku.
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.