– Nigdy nie pracowałem z Mourinho, ale z tego co wiem i co mi opowiadano, jestem przekonany, że wyciągnie z Bale'a to, co najlepsze. Wierzę w to, że Mou faktycznie tego dokona. Powiem więcej – myślę, że jednym z głównym powodów, dla którego Bale wybrał właśnie Tottenham, jest postać Mourinho. Na pewno do niego zadzwonił i to, co mu powiedział, bez wątpienia miało fundamentalne znaczenie w kontekście ostatecznej decyzji.
– Jak oceniam pobyt Bale'a w Realu Madryt? Wygrał cztery Ligi Mistrzów! Cztery! Jak mógłby być niezadowolony ze swojego etapu w Madrycie? Oczywiście tylko Bale wie, czy dał z siebie wszystko, aby zostać tam dłużej. Jednak niezależnie od wszystkiego, na pewno nie ma czego żałować. Osobiście naprawdę nie wiem, dlaczego tak to wszystko się potoczyło. W pewnym momencie Real Madryt stracił tę możliwość wyciągnięcia z Bale'a jeszcze więcej. Kilka lat temu był tam, prawie na poziomie Cristiano Ronaldo i Messiego.
– Patrząc na to z zewnątrz wydaje się, że któregoś dnia Zidane powiedział Bale'owi: „Nie będziesz grał wszystkich możliwych minut”. To na pewno zdenerwowało Bale'a, który zamiast trzymać ten gniew w sobie, zaczął wszystkim dookoła pokazywać, że jest niezadowolony. A czasami też jest tak, że po prostu nie przypasujesz danemu trenerowi. I chociażbyś dawał z siebie wszystko na każdym treningu, to i tak nie zagrasz...
– Niektórzy pomyślą, że James i Bale wykonują krok w tył. Ale czasami trzeba go wykonać, by pójść we właściwym kierunku. Myślę, że tak to właśnie wygląda w obu przypadkach. Grałem z Bale'em i Jamesem. To dwaj niesamowici piłkarze o wystarczającej jakości, aby dalej rywalizować na najwyższym poziomie.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się