REKLAMA
REKLAMA

Zidane zostaje bez ataku

Przed niedzielnym spotkaniem trener nie ma dużego pola do manewru w ofensywie, co może być szansą dla Viníciusa i Rodrygo, którzy mogliby wystąpić u boku Benzemy.
REKLAMA
REKLAMA
Zidane zostaje bez ataku
Fot. Getty Images

W najbliższą niedzielę Królewscy rozpoczną zmagania w La Lidze i o 21:00 zmierzą się z Realem Sociedad. W wyjściowej jedenastce Los Blancos można wskazać kilku pewniaków, ale w paru miejscach można też postawić znaki zapytania. Brak nowych piłkarzy, z wyjątkiem wracających z wypożyczeń Ødegaarda i Odriozoli, a także kilku kontuzjowanych sprawia, że Zinédine Zidane ma niewiele możliwości na zrewolucjonizowanie składu.

Na Estadio Anoeta nie zobaczymy na pewno Edena Hazarda i Marco Asensio. Belg wciąż przechodzi rehabilitację kontuzjowanej kostki, przez co przegapił wiele meczów w ubiegłym sezonie. Hiszpan natomiast wraca do zdrowia po obrzęku kontuzjowanego kolana. Luka Jović otrzymał za to silne uderzenie w stopę i raczej też nie wyrobi się na spotkanie w San Sebastián, gdzie zabraknie również Lucasa, który w zeszłym tygodniu nabawił się niewielkiego przeciążenia w mięśniach nogi. Zidane ma więc niewiele możliwości w ofensywie.

REKLAMA
REKLAMA

Nieobecność wielu graczy otwiera drzwi do wyjściowej jedenastki przed Viníciusem Júniorem i Rodrygo Goesem, którzy mogliby towarzyszyć nietykalnemu Karimowi Benzemie. Obaj Brazylijczycy mogliby zagrać na swoich naturalnych pozycjach. Vini po lewej stronie, gdzie normalnie wystąpiłby Hazard, a po drugiej Rodrygo. Środek ataku należy oczywiście do Benzemy.

Zidane ma dużo więcej możliwości w środku pola. Szansę na występ ma Martin Ødegaard, choć nie zagrał we wtorkowym meczu towarzyskim z Getafe, ale trenuje już normalnie z drużyną. Niezdolny do gry jest Isco, ale trener ma do dyspozycji jeszcze Kroosa, Modricia, Casemiro i Fede. W sumie pięciu graczy na trzy pozycje, jeśli szkoleniowiec pozostanie wierny ustawieniu 4-3-3, z którego korzysta najczęściej. W defensywie wystąpią oczywiście Courtois, Carvajal, Varane i Ramos, a jedyna wątpliwość ma dotyczyć tego, czy po lewej stronie obrony będzie biegał Marcelo czy Mendy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (66)

REKLAMA