Menu
/ as.com

Laso: Jestem bardzo zadowolony z Superpucharu i całych przygotowań

Foto: Laso: Jestem bardzo zadowolony z Superpucharu i całych przygotowań
Fot. twitter.com

Trener Królewskich wziął udział w konferencji prasowej po zdobyciu Superpucharu. Chwalił postawę drużyny, wyróżniając nawet tych graczy, którzy zostali w Madrycie.

– Kolejny tytuł… Jestem bardzo zadowolony z Superpucharu, który rozegraliśmy i z całych przygotowań do sezonu. Rozpoczęliśmy 11 sierpnia z 19 zawodnikami, którzy pomogli nam zachować konkurencyjność. Ci, których widzieliśmy mniej podczas turnieju, pomogli wszystkim zaprezentować lepszą wersję. Wiedzieliśmy, że turniej będzie skomplikowany, ale jestem bardzo dumny z tych chłopaków.

– Superpuchar jest pierwszym tytułem w sezonie. W tym sezonie podeszliśmy do niego na równych warunkach, ponieważ zazwyczaj są zawodnicy, którzy później rozpoczynają przygotowania. Praca w minionym miesiącu była niesamowita. Powiedziałem to chłopakom w piątek, że uważam, że jesteśmy przygotowani, by rywalizować na poziomie, którego wymaga ten Superpuchar. Mieliśmy dwa bardzo trudne mecze, żeby zostać mistrzami. Drużyna potrafiła się dobrze zaadaptować do bardzo zamkniętego spotkania. Jestem bardzo dumny jako trener i mam świadomość, że za nami trudny miesiąc i pracowali też z nami młodzi zawodnicy. Chciałbym wspomnieć również tych, którzy nie uczestniczyli w Superpucharze. Fabien, Felipe i Boris Tišma zostali w Madrycie. Do tego byli jeszcze Tristan Vukčević, Juan Nuñez, Matteo Spagnolo… Trenowali każdego dnia i pomagali się rozwijać drużynie.

– Dla nas Barcelona nie jest inną drużyną, mimo że ma nowego trenera. Mierzyliśmy się z nim wiele razy, kiedy pracował w Žalgirisie. Rywale zatrzymali ten mecz, a my potrafiliśmy się dostosować. Defensywnie oba zespoły spisywały się dobrze, a różnicę stworzyły detale.

– Abalde i Alocén? Wiedzieliśmy, że wniosą do drużyny powiew świeżości. Kiedy chcesz czegoś nowego, wydaje się, że stare jest złe, ale to nie o to chodzi. Oni dali z siebie to, czego próbowaliśmy w ciągu ostatniego miesiąca. Cieszę się, że wygrali swój pierwszy tytuł w Realu Madryt.

– Campazzo? Jest zawodnikiem Realu Madryt. Rozegrał wielki Superpuchar. Nie myślę o przyszłości. Pomógł nam wygrać i udowodnił, że jest zaangażowany dla klubu. Jesteśmy zachwyceni, że został MVP, chociaż tak naprawdę każdy mógł otrzymać tę nagrodę.

– W przerwie powiedziałem zawodnikom, że grali bardzo dobrze, mimo że przegrywaliśmy jednym punktem. Przeszkadzała nam niska skuteczność rzutów, straty i czasami zbiórki w defensywie. W drugiej połowie graliśmy gorzej, ale byliśmy w stanie podnieść poziom koncentracji i poprawić te trzy aspekty. To było kluczowe, żeby utrzymać się w meczu w trudnych momentach i móc pokazać charakter w ostatnich akcjach. Jestem zadowolony z poziomu wysiłku, koncentracji i pracy zawodników.

– Doceniam pracę, wysiłek, postawę i koncentrację drużyny. Te słowa brzmią wzniośle, ale zespół to udowodnił. Chwaliłem Facu, który został MVP, ale myślę, że Deck był niesamowity, ostatnie akcje Rudy’ego były wspaniałe, potrafiliśmy rotować składem… Wszyscy chcieliby grać dobrze, jednak ja doceniam również czarną robotę, zachowanie koncentracji i pomoc drużynie. Myślę, że wszyscy spisali się dobrze.

– 20 tytułów? Nie mam zbyt wiele do powiedzenia. Nie żyję poprzednimi pucharami. Teraz cieszę się Superpucharem, a niedługo zacznę myśleć o kolejnym. Taki jest mój sposób bycia. W tym sezonie wiele razy jestem o to pytany, ponieważ to jest mój dziesiąty sezon w Realu Madryt. Ja odpowiadam, że jestem bardzo dumny, ponieważ znajduję się w wielkim klubie i mam znakomitych zawodników. Trenowanie sprawia, że czuję się spełniony, to moje życie. Bardzo doceniam rozwój zawodników w tym czasie, rozwój drużyny i sztabu trenerskiego. To wszystko wymaga pracy, ale w takie dni jak dzisiaj zostajesz z uczuciem, że zdobyłeś trofeum.

– Mistrzostwo Hiszpanii? Nie myślimy na razie tak daleko do przodu. Rozpoczynamy meczem z Gipuzkoą, która będzie pełna nadziei po wywalczeniu awansu. Nie chciałbym myśleć o dalszych spotkaniach. Trzeba wejść w rytm meczów i podróży. Początek drogi był dobry, ale ja jestem przekonany, że ta drużyna ma jeszcze spory margines do poprawy.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!