– Eden w ostatnim czasie pracował indywidualnie i gdy tylko mógł, to dołączał do treningów na pełnych obrotach wraz z resztą zespołu. Pod względem czysto medycznym jest w perfekcyjnym stanie. To jest jedynie kwestia ostrożnego wdrożenia. To jasne, że nie jest jeszcze w najwyższej formie. W klubie też nie miał okazji trenować z resztą zespołu. Zachowamy pełną ostrożność i nie podejmiemy nawet najmniejszego ryzyka.
– Jeśli dzisiaj zagra, to będzie idealnie. Jeśli jednak tak się nie stanie, to sama jego obecność na tym zgrupowaniu była czymś, czego ja i wszyscy potrzebowaliśmy. Po dziesięciu miesiącach mamy w końcu naszego kapitana.
– Czy podjąłem już decyzję, czy Eden zagra z Islandią? Nie. Zdecyduję dopiero po zakończeniu ostatniego treningu.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się