Protokół sanitarny La Ligi na sezon 2020/21 zwiększył się z 17 do 69 stron. Za główną zmianę z rozgrywek na rozgrywki można uznać przeniesienie obowiązku organizacji podróży na mecze wyjazdowe na kluby. Przy tym będą one musiały zachować podobne zasady do tych stosowanych przez La Ligę w końcówce poprzedniego sezonu: wynajmować prywatne loty w dniu meczu czy zajmować całe piętro w hotelu. Piłkarze najmocniej odczują obostrzenia w czasie treningów i pracy w ośrodkach.
Przede wszystkim w 1. dniu przygotowań do sezonu, u Królewskich liczonym od wczoraj, należy przeprowadzić testy PCR i serologiczne u wszystkich dostępnych zawodników i pracowników związanych z zespołem. Badania zostaną powtórzone w 4. i 8. dniu pracy, a następnie mają odbywać się co tydzień oraz w trakcie sezonu przed każdym spotkaniem. Termin 1., 4. i 8. dnia dotyczy także piłkarzy czy pracowników, którzy rozpoczną przygotowania w późniejszym terminie niż reszta zespołu.
Przynajmniej do 4. dnia przygotowań zawodnicy mają pracować indywidualnie podobnie jak robili to po wznowieniu pracy w maju. Po drugiej serii testów przy braku problemów zdrowi gracze będą mogli zacząć być łączeni w grupy. Oznacza to, że przynajmniej do czwartku Zidane i jego asystenci skupią się raczej na ćwiczeniach fizycznych. Dopiero od tego dnia będą mogli zacząć pracować z grupą.
Jeśli ktoś w teście na obecność koronawirusa otrzymuje wynik pozytywny, w przypadku braku objawów zostaje odesłany na minimum 10-dniową kwarantannę. Informację o pozytywnym wyniku muszą otrzymać La Liga, rządowa Krajowa Rada Sportu oraz władze danej Wspólnoty Autonomicznej. W trakcie przygotowań i sezonu pozytywny wynik dodatkowo będzie oznaczać konieczność wyizolowania kontaktów takiej osoby z ostatnich 48 godzin i przeprowadzenia testów na tej grupie ludzi. Po 10 dniach przy braku symptomów negatywny test PCR pozwoli graczowi wrócić do pracy w ośrodku.
La Liga w protokole zaznacza, że w profesjonalnym futbolu strefą o największym zagrożeniu zarażeniem są szatnie. Dlatego w pierwszych dniach treningów nakazuje się ograniczyć korzystanie z szatni, pryszniców czy siłowni, a każdy w budynku i strefie zespołu musi chodzić w maseczce. Wstępnie piłkarze w pierwszych dniach mają przyjeżdżać w strojach sportowych, które ubrali już w domu, ale Real Madryt już w maju przy takim nakazie skorzystał z hotelu zawodników, jaki znajduje się metry od boisk treningów w Valdebebas i w którym każdy gracz w swoim pokoju mógł spokojnie przebrać się w strój oraz przygotować do zajęć.
Co do sparingów, zalecono, by w razie chęci ich przeprowadzenia, rozgrywać mecze kontrolne jedynie przeciwko ekipom z Primery lub Segundy, które stosują opisywany protokół. Na razie nie poinformowano, by Real Madryt od dzisiaj do 19-20 września, gdy rozegra swojego pierwsze ligowe spotkanie, planował rozegranie jakiegoś sparingu.
Co ciekawe, portal Iusport dodaje, że w protokole w punkcie dotyczącym masowego zarażenia w jednej ekipie w trakcie sezonu przyjęto zasadę UEFA z sierpniowych spotkań w finałach europejskich pucharów. La Liga nakaże odizolowanie zarażonych graczy i rozegranie meczu dostępnymi piłkarzami. Europejskie przepisy nakazują pojawienie się na profesjonalnym spotkaniu z przynajmniej 13 graczami, w tym 1 bramkarzem. La Liga chce zaproponować Federacji zmianę przepisów obejmujących Hiszpanię, by minimalna liczba piłkarzy z profesjonalną licencją w meczu La Ligi została zmniejszona z 7 do 5 (pozostali mogą być juniorami ze szkółki).
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się