Rynek w Ligue 1 jest bacznie i nieustannie obserwowany przez Zinédine'a Zidane'a. Jak informuje AS, kolejnym celem transferowym francuskiego szkoleniowca miałby być stoper AS Monaco, Benoît Badiashile. I podobnie jak to jest w przypadku Eduardo Camavingi, plan jest taki, aby konkretne działania w kierunku potencjalnego transferu rozpocząć dopiero w 2021 roku. Real Madryt tego lata nie planuje większych zakupów, a za rok Badiashile byłby do wyciągnięcia z ligi francuskiej za dużo przystępniejsze pieniądze.
W tym momencie Monaco nie zamierza nawet rozważać za 19-letniego defensora jakichkolwiek ofert, które wynoszą mniej niż 30 milionów euro. A nie ulega żadnej wątpliwości, że do kwoty ostatecznej trzeba by jeszcze dołożyć liczne zmienne. Do tej pory największe zainteresowanie Francuzem wykazywał Manchester United, ale jego propozycja opiewająca na 25 milionów euro została z miejsca odrzucona.
W Valdebebas wierzą w to, że przypadek Badiashile'a może być bardzo podobny do tego Raphaëla Varane'a. Gdy Francuz przenosił się z Lens do Realu Madryt, miał zaledwie 18 lat. Mimo to sprostał presji i teraz jest niepodważalnym zawodnikiem pierwszego składu. Obecnie priorytetem dla Zizou jest znalezienie młodego i w miarę taniego obrońcy, który mógłby rywalizować z Éderem Militão o miano trzeciego stopera w hierarchii. W tym kontekście już od jakiegoś czasu mówi się o Dayocie Upamecano z Lipska i Gabrielu Magalhãesie z Lille. Teraz do tej dwójki dołącza właśnie Badiashile.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się