Dzisiejszego dnia, ani niskie temperatury, ani zmęczenie po całym tygodniu ciężkiej pracy nie zniechęciły Blancos do kolejnego treningu. Najjaśniejszymi postaciami byli wychowanek José Manuel Jurado, Włoch Antonio Cassano, a także nowa gwiazda Realu, Robinho, który potwierdził, że znajduje się w znakomitej formie. Raúl Bravo, po wizycie u dentysty, dziś, wraz z obchodzącym 20. urodziny De la Redem, tylko biegał.
López Caro postanowił maksymalnie wykorzystać wolny tydzień piłkarzy i skupić się na większej pracy, bo w kolejnych tygodniach Królewskich czeka mały maraton, m. in. półfinały Copa del Rey i 1/8 finału Ligi Mistrzów. W obliczu braku Raula, Diego Lopeza, Sergio Ramosa, Gutiego i Raula Bravo, trener zmuszony był powołać piłkarzy z Castilli. Z tej okazji na dzisiejszym treningu znaleźli się, środkowy pomocnik Rubén de la Red, a także mediapunto José Manuel Jurado. Tak skompletowaną drużynę powitało, tym razem, Santiago Bernabéu, by rozpocząć zajęcia taktyczne.
López Caro, cudotwórca
Trening rozpoczął się od rozgrzewki i ćwiczeń, a zakończył na grze na małej przestrzeni. Krok po kroku piłkarze zmniejszali przestrzeń do gry, a piłką pomiędzy graczami chodziła coraz szybciej. W tym czasie David Beckham rozciągał się, by zapobiec niepotrzebnej kontuzji, podczas gdy Thomas Gravesen pokazał, że niedzielne problemy z kolanem, które zmusiły go do opuszczenia boiska w meczu z Celtą, ma już za sobą. Iker Casillas i David Cobeńo ćwiczyli swoim specjalnym tokiem treningowym, pod okiem trenera bramkarzy, Pedro Luisa Jaro. Cały trening Królewskich oglądać mogli turyście zwiedzający Bernabéu.
Robinho, Cassano i Jurado
Juanjo Maqueda podzielił piłkarzy na grupki. W jednej, obrońcy wraz z Pablo Garcíą i Thomasem Gravesenem, a w drugiej gracze ofensywni. W grach "jeden na jeden" i "dwa na dwa" wyróżniali się przede wszystki Jurado, Cassano i Robinho, który pokazywał, że już w pełni przyzwyczaił się do hiszpańskiego stylu gry. Do końca treningu pozostało wiele czasu, López Caro postanowił zwiększyć presję i skrócić pole gry dla graczy ofensywnych. 
Robinho i Ronaldo znakomicie radzili sobie ze wszystimi obrońcami, Gravesen opiekował się Cassano, a Cicinho i Salgado pilnować musieli młodego Jurado. Ta efektowna część treningu bardzo podniosła temperaturę na zmrożonym Santiago Bernabéu.
Guti i Raúl Bravo
Wychowanek Realu i piłkarz urodzony w Walencji nie brali udziału w dzisiejszym treningu. Pierwszy narzeka na bóle w kolanie i, chociaż przybył na stadion, nie brał udział w zajęciach, oddając się w ręce fizjoterapeutów. Raúl Bravo natomiast, który w poniedziałek miał wyrwany ząb, dzisiejszy trening spędził u boku doktora Hernándeza, biegając po murawie Bernabéu, by nie zatracić formy fizycznej i sprawności.
Robinho, Cassano i Jurado błyszczą na treningu
Guti i Raúl Bravo nie trenowali
REKLAMA
Komentarze (70)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się