– Liga Mistrzów to niestety jedyne trofeum, jakiego nie mam w swojej witrynie. Jednak mimo braku końcowego triumfu, rozegrałem w tych rozgrywkach wiele meczów, zdobyłem wiele bramek i cieszyłem się tą atmosferą. Moi legendarni przyjaciele opowiadali mi, jakie to uczucie podnieść ten puchar. Ja muszę się zadowolić repliką, jaką otrzymałem od Any Botín [prezes grupy Santander – przyp. red.].
– Tegoroczny format turnieju sprawia, że mieliśmy więcej niespodzianek. Drużyny, które w normalnych okolicznościach mają mniejsze szanse, teraz mogły tę zmianę wykorzystać na swoją korzyść. Jednak uczestnicy tego finału zasłużenie się w nim znaleźli. To jest prawdziwy finał Ligi Mistrzów. Obejrzymy niesamowite starcie.
– Jakiś czas temu powiedziałem, że na miejscu Florentino wolałbym sprowadzić Mbappé niż Neymara. I wciąż to zdanie podtrzymuję. Nie chcę tutaj wskazywać, który z nich jest lepszy, ale gdy inwestujesz tak wielkie pieniądze, to musisz myśleć o przyszłości. Jeden ma 28 lat, a drugi 21. Z finansowego punktu widzenia logiczniejszym wydaje się postawienie na młodszego.
– Przyszłość Luisa Suáreza? On w dalszym ciągu jest jedną z najlepszych dziewiątek. Razem z Lewandowskim i Benzemą, którego również uwielbiam. Jestem przekonany, że ma przed sobą jeszcze wiele lat gry.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.