– Możecie sobie tylko wyobrazić, jak została przyjęta kolejna katastrofa Barcelony w Lidze Mistrzów... Bardzo dobrze. Bardzo, bardzo, bardzo dobrze przez wielu zawodników Realu Madryt. Praktycznie wszyscy oglądali mecz i ci, z którymi rozmawiałem, byli szczęśliwi. Powiedziałbym nawet, że byli w euforii.
– Próbowałem rzucać temat, że gdyby Barcelona wygrała tę Ligę Mistrzów, przysłoniłoby to mistrzostwo Realu. Oni jednak wiedzieli, że Barcelona nie ma żadnych szans, by wygrać Ligę Mistrzów. Mówili: „Po tym, ile kosztowało nas wygrywanie z Bayernem w tych ostatnich sezonach, wiedzieliśmy, że ta Barcelona nie dochodzi na ten poziom”. Tłumaczyli mi grę Bayernu i wiedzieli, że ta Barça, z którą rywalizowali w La Lidze, nie miała żadnych szans z Bayernem. Tak mówili mi po meczu.
– Szatnia Realu była w cudzysłowie „spokojna”, bo wiedziała, że ta Barcelona nie ma poziomu, by wygrać Ligę Mistrzów, a oni sami wiedzą najlepiej, ile to kosztuje i ile kosztuje wyrzucenie Bayernu. Gdy Real wyrzucał Bayern w tych latach z Ligi Mistrzów, krwawił... Pocił się krwią... Musiał walczyć w dogrywce... Podsumowywali, że cieszą się z tego wyniku, ale że te wiedzieli, iż Barça nie awansuje i że nie ma żadnych szans z Bayernem – zakończył Aguirre.
Komentarze (144)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się