Sytuacja Campazzo w Realu Madryt ciągle nie jest rozstrzygnięta. Najnowsze informacje w tej sprawie podał Carlos Sánchez Blas, dziennikarz zajmujący się koszykówką. W radiu Onda Madrid powiedział, że Facundo jest zdecydowany na odejście do NBA. Argentyńczyk zakomunikował to już Królewskim jakiś czas temu. Klub jest praktycznie pogodzony ze stratą rozgrywającego, ale nie wszystko jeszcze jest przesądzone, ponieważ transfer do Stanów Zjednoczonych nie będzie taki łatwy.
Klauzula wykupu w kontrakcie Campazzo wynosi 6 milionów euro. Real Madryt domaga się całej tej kwoty, nie ma mowy o obniżce, chociaż istnieje możliwość rozłożenia płatności na raty. Jest to bardzo podobna sytuacja do tej, gdy z Madrytu do NBA odchodził Chacho. Facundo musi podjąć pewne ryzyko. W każdej chwili może wpłacić klauzulę, ale obecnie nie ma gwarancji, że trafi do któregoś z klubów w NBA. Drużyna, która się na niego zdecyduje, będzie mogła zapłacić Królewskim tylko 750 tysięcy euro, ponieważ takie są przepisy. Resztę musiałby wyłożyć sam zawodnik, a to oznacza, że potrzebowałby wysokiego kontraktu.
Cała sytuacja ma się rozstrzygnąć już niebawem. Campazzo wierzy, że nadszedł jego moment na przejście do NBA i Real Madryt pogodził się z jego odejściem. Największe szanse na sprowadzenie Facu ma Minnesota, chociaż pojawiło się również zainteresowanie z Dallas. Co zrobią Królewscy po stracie rozgrywającego? Sytuacja na rynku transferowym w tym momencie jest taka, że planuje się postawienie na tercet Llull-Alocén-Laprovíttola. Argentyńczyk ma co prawda porozumienie z Panathinaikosem, lecz bez Campazzo Real Madryt nie zamierza się go pozbywać.
W tym wszystkim trzeba wziąć pod uwagę jeszcze jeden aspekt. Kryzys związany z pandemią koronawirusa mocno uderzył w budżety klubów. W dodatku zostały dwa miesiące do startu Euroligi, a sytuacja w Europie jest taka, że nikt nie ma w tej chwili pewności, czy uda się rozpocząć te rozgrywki. Real Madryt natomiast zainwestował w przyszłość. Klub myśli również o teraźniejszości i ciągle ma sporo do powiedzienia, ale rynek transferowy jest bardzo skomplikowany. Blancos sprowadzili Abalde i Alocéna, co jest elementem procesu odmładzania bardzo doświadczonej kadry. Campazzo z wielu powodów jest nie do zastąpienia.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się