Żywa legenda Realu Madryt nie może normalnie trenować i grać od czasu kontuzji odniesionej w pamiętnym, przegranym 0:3 domowym meczu z Barceloną. Dolegliwość w lewym kolanie uniemożliwia najlepszemu strzelcowi w historii Ligi Mistrzów pomoc Królewskim i, co się z tym wiąże - przygotowania do tegorocznego mundialu. 28-letni piłkarz patrzy w przyszłość z nadzieją, ale termin swojego powrotu na boisko postrzega - jak przystało na kapitana Realu - realistycznie.
- Krok po kroku wracam do pełnej dyspozycji, ale dzisiaj jest jeszcze za wcześnie aby określić dokładną datę mojego powrotu na boisko. W tej chwili muszę uzyskać całkowitą pewność, że kontuzja jest już zaleczona, więc nie wykonuję jeszcze ćwiczeń z piłką. Wierzę, że wrócę do gry za około 5 tygodni. Codziennie widzę, że mój powrót jest coraz bliżej, teraz najważniejsze jest, abym rozsądnie wykonywał program rehabilitacji. Kiedy zacznę trenować z piłką okaże się, czy moje kolano jest już w pełni sprawne. Jak do tej pory moja rehabilitacja przebiega bez żadnych zakłóceń. Wierzę, że wszystko będzie dobrze - powiedział Raúl.
Raúl dochodzi do siebie
Kapitan Królewskich dzielnie i skutecznie walczy ze skutkami kontuzji
REKLAMA
Komentarze (153)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się