Real Madryt wygrał swój 34. tytuł mistrzowski, który, zdaniem prezesa Florentino Péreza, „na zawsze będzie tym najtrudniejszym, zdobytym w najtrudniejszym momencie”. Drużyna dowodzona przez Zinédine'a Zidane'a przekroczyła wszystkie bariery i po kwarantannie zanotowała znakomitą serię 10 kolejnych zwycięstw z rzędu, którą zakończył remis na Butarque.
Poza zgarnięciem 31 punktów z 33 możliwych w ostatnich 11 kolejkach, Królewscy zakończyli sezon prowadząc w wielu statystykach. Los Blancos są nie tylko drużyną, która zdobyła najwięcej punktów, ale też zanotowała najwięcej zwycięstw (26), przegrała najmniej spotkań (3) i straciła najmniej bramek (25). W tym ostatnim aspekcie zespół wykręcił najlepszy wynik w historii klubu w lidze, od kiedy ta rozgrywana jest w formacie 38 kolejek.
Real Madryt nie stracił gola w połowie meczów ligowych (19), wyrównując swój najlepszy wynik z sezonów 1986/1987 oraz 1987/1988. Courtois wygrał Trofeo Zamora ze średnią traconych bramek na poziomie 0,59 (20 goli w 34 grach).
Podkreśleniem świetnego sezonu w wykonaniu Królewskich jest fakt, że podopieczni Zidane'a są jedynym zespołem w całej Primera División, który nie przegrał żadnego z 19 spoktań rozegranych u siebie (13 na Santiago Bernabéu i 6 na Alfredo Di Stéfano).
Najlepszy wyjazdowicz
Godne uwagi są również wyniki Realu Madryt notowane w delegacjach. Los Blancos byli najlepszym wyjazdowiczem w La Lidze (38 zdobytych punktów), wygrali najwięcej meczów na boiskach rywali (11) i stracili najmniej bramek (14).
21 strzelców
Statystyką, która sporo mówi o drużynie, jest to, że w mistrzowskim sezonie na listę strzelców wpisało się 21 różnych zawodników, co jest rekordem La Ligi w tym stuleciu. Sergio Ramos zdobył 11 bramek i stał się najskuteczniejszym obrońcą w historii rozgrywek. Benzema zakończył kampanię jako najlepszy strzelec zespołu (21 goli). Ponadto, Francuz trafiał do siatki w największej liczbie spotkań (17) i najczęściej otwierał wynik meczów (10 razy, tyle samo, co Raúl García).
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się