– Rywal grał o życie i mieli na koniec 2-3 okazje, żeby zdobyć tę bramkę. Już po wszystkim, liga skończyła się i czas odpocząć. Możemy teraz pomyśleć o innych rzeczach i wrócić za tydzień do pracy.
– Zdenerwowanie w drugiej połowie? Denerwowałem się, bo nie widziałem rzeczy, jakich oczekiwałem. To coś normalnego, ale normalna była też taka sytuacja w grze, bo to był ostatni mecz, w którym o nic nie graliśmy i mieliśmy małe rozprężenie. Już po wszystkim. Nie będę już niczego komentować. Trzeba być zadowolonym z tego, co osiągnęliśmy, bo to była imponująca końcówka sezonu. Skupiam się na tym, a nie tylko na ostatnim spotkaniu. Teraz trzeba pomyśleć o odpoczynku i oczyszczeniu głowy bez myślenia o futbolu. Niedługo wrócimy.
– Co powiedziałem Javierowi Aguirre? Trudno mówić trenerowi cokolwiek w takiej chwili. On wie, że musieliśmy wyjść i zagrać przeciwko nim. Oni rozegrali mecz, jakiego chcieli... Przykro mi z ich powodu, bo spadają.
– Czy przerwa zaszkodzi zespołowi? Nie, bo nie jesteśmy zmęczeni. Przeciwnie, taka końcówka z mistrzostwem... Jak mamy być zmęczeni [śmiech]... Czujemy się bardzo dobrze. Jednak po tak intensywnej końcówce sezonu trzeba trochę odpocząć. To nie są wakacje. To odpoczynek dla głowy i powrót do tego, co robimy zawsze.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się