REKLAMA
REKLAMA

Carvajal: Benzema był ponad resztą, brał drużynę na plecy

Dani Carvajal udzielił wywiadu radiu COPE po wygranym meczu La Ligi z Villarrealem. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi obrońcy Realu Madryt z tej rozmowy.
REKLAMA
REKLAMA
Carvajal: Benzema był ponad resztą, brał drużynę na plecy
Fot. Getty Images

– Czy spodziewaliśmy się takiej przewagi nad Barceloną? Prawda jest taka, że nie, ale trener w trakcie izolacji podkreślał, że trzeba spróbować wygrać wszystkie 11 meczów i że to da nam duże szanse na mistrzostwo. Tak właśnie się stało. Drużyna wróciła w świetnej dyspozycji i wygranie wszystkich meczów przybliżyło nas do tytułu.

– Hasła o pomocy ze strony systemu VAR? Możliwe, że to nas motywowało. Zawsze takie komentarze to dodatkowy impuls, by pokazać, że zwycięstwa wynikają z ciężkiej pracy. Nie uważam, że Real wygrał tę ligę dzięki pomocy sędziów. Jak oceniamy hasła z Barcelony o systemie VAR? Ludzie dużo mówią i wiele osób jest wściekłych, że wygrywa Real. Próby umniejszania czy ukrywania pracy z całego roku czy nawet po samej przerwie motywowały nas do dalszej pracy i pokazania ludziom, że wygrywamy dzięki swoim zasługom. Niech każdy myśli, co chce. Podnieśliśmy puchar i idziemy dalej.

REKLAMA
REKLAMA

– Klucz do tytułu? Myślę, że ogólnie to dobry sezon. Przed przerwą straciliśmy punkty z Levante i Betisem, przez co izolacja była dla nas cięższa. Wiedzieliśmy, że po powrocie każdy mecz będzie finałem. Kluczem była praca w obronie i pomaganie kolegom. Do tego dochodzi szeroka kadra. Inne kluby nie mogły rotować co 3 dni w taki sposób jak my i podchodzić z taką świeżością do kolejnych spotkań.

– Myślę, że nikt nie podważa pracy trenera. Wiele mówiono o szczęściu Zidane'a, ale za nim stoi ogromna i imponująca praca. On pokazuje to kolejny raz. Teraz czuje jeszcze większy głód niż kiedykolwiek wcześniej. Idziemy dalej i będziemy pracować nad spotkaniem z City. Chcemy odrobić straty i wygrać dublet. Dzisiaj rozpoczęliśmy remontadę z City? Oni też wygrywają i musimy przygotować się na trudne starcie. Trzeba strzelić przynajmniej dwa gole i wygrać. Przy tym pojedziemy tam mocno podbudowani mistrzostwem. Oby to pomogło nam w podejściu do tego starcia.

– Gracz roku? Myślę, że Karim był trochę ponad resztą. Były momenty, w których drużynie nie szło i on brał ją na plecy, strzelając gole i rozgrywając dobre mecze. Wybrałbym właśnie jego. Zasługuje na to. Oby mógł strzelić coś z Leganés i zgarnąć Pichichi, bo to byłaby wielka radość dla nas wszystkich.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA