– Luis Suárez stwierdził, że mistrzostwo jest już praktycznie niemożliwe? To jest jego zdanie. Moim zdaniem tak nie jest, gdyż wszystko może się zdarzyć. Chociaż trzeba przyznać, że będzie o to trudno. Drużyna, która wygrywa wszystko, musiałaby przegrać. My zanotowaliśmy te trzy remisy, który doprowadziły do tego, że przewaga jest taka, a nie inna. Nie ma wątpliwości, że Real Madryt lepiej zrobił pewne rzeczy, gdyż wygrał dziewięć meczów. Mimo wszystko powalczymy do końca.
– Przegrana liga? Biorę za to na siebie część odpowiedzialności, ale nie całą. W tego typu przypadkach, gdy szukasz jednego winnego, to zawsze się wskazuje na trenera. Nie sądzę, że zanotowanie trzech remisów jest jednoznaczne z tym, że wszystko zrobiłem źle. Obecna sytuacja to bardziej zasługa Realu Madryt niż moja wina. To oni wygrali wszystkie mecze.
– Nie chcę oceniać postawy Realu Madryt. Myślę, że były momenty, w których my również pokazywaliśmy się z dosyć dobrej strony. Oczywiście nie jestem do końca usatysfakcjonowany z tego, że w pewnych elementach ewidentnie zabrakło nam ciągłości. Pewne rzeczy mogliśmy zrobić lepiej, być skuteczniejsi i grać z większym spokojem. Na przykład w ostatnim meczu również zabrakło nam większego spokoju. Nie mamy ciągłości.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się