Liga po koronawirusie przyniosła ze sobą niepokonany Real Madryt, który w tym momencie notuje passę dziewięciu zwycięstw z rzędu i jest już dosłownie o krok od zdobycia tytułu mistrzowskiego. Są jednak pewne środowiska, które przyczyn takiej przemiany w postawie Królewskich upatrują w czynnikach pozaboiskowych. Jedną z tych osób jest były dyrektor FC Barcelona, Toni Freixa, który w porannej audycji w radiu MARCA kontynuował swoją dotychczasową narrację dotyczącą pewnych decyzji sędziowskich, które mają działać na korzyść Realu Madryt.
– Są pewne okoliczności, które potwierdzają tezę, że oni [sędziowie – przyp. red.] działają na korzyść Realu Madryt. Żyjemy w kraju, w którym ludzie wytaczają procesy z byle powodu i według mnie to, co się dzieje z VAR-em po wznowieniu rozgrywek, jest godne przestudiowania. Dzieją się pewne rzeczy, które widzą wszyscy... Nie tylko barcelonistas. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości ostateczna decyzja jest korzystna zawsze dla tej samej strony. Czegoś takiego nigdy nie widziałem.
– Nie mam w zwyczaju pisać na Twitterze o Realu Madryt, jeśli nie dotyczy to jednocześnie bezpośrednio Barçy. Mam dobrych przyjaciół, którzy są madridistami i nie mam z tym żadnego problemu... Futbol sam w sobie nie jest aż tak ważny. Nie sądzę, abym wykazywał się brakiem szacunku wobec kogokolwiek.
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.