Sergio Ramos mógł świętować wczoraj kolejny jubileusz. W meczu z Espanyolem kapitan dogonił Santillanę i został czwartym zawodnikiem z największą liczbą występów w barwach Realu Madryt, a w spotkaniu z Getafe prześcignął już legendarnego napastnika Los Blancos. Stoper ma już na swoim koncie 646 występów z królewskim herbem na piersi i przed nim są już tylko Manolo Sanchís (710 meczów), Iker Casillas (725) i Raúl González (741). To jednak nie wszystko.
Spotkanie z Getafe było też dla Ramosa 450. ligowym występem dla Realu Madryt. Ta okrągła liczba pozwala mu zająć na razie piąte miejsce w historycznym rankingu klubu, który uwzględnia graczy najczęściej występujących w La Lidze i w tym sezonie nie uda mu się jeszcze poprawić tego wyniku. Cesarza wyprzedzają jedynie Santillana (461 spotkań), Casillas (510), Sanchís (523) i Raúl (550). Dla Sergio była to zaś 302. wygrana w La Lidze, a 448 z 450 meczów zaczynał w wyjściowej jedenastce.
Tradycyjnie o jubileuszu urodzonego w Camas 34-latka nie zapomniał też klub. Po zakończeniu wczorajszego meczu w szatni Realu Madryt pojawił się Florentino Pérez, który pogratulował kapitanowi i wręczył mu kolejną pamiątkową koszulkę. Na pewno nie ostatnią.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się