Jak pan podchodzi do tego zadania?
To bardzo skomplikowana sytuacja. Wszyscy dobrze to wiemy. Zaproponowano mi przejęcie zespołu i moim zdaniem w takich przypadkach trzeba umieć stawić temu czoła i wykonać krok naprzód. Wierzę w naszych zawodników, zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji i wiemy, jak musimy podejść do tego dzisiejszego i każdego kolejnego meczu.
Jest szansa na to, że zostanie pan na kolejny sezon?
Jestem trenerem tymczasowym. Teraz moim celem jest to, aby dzisiaj nasi piłkarze wyszli z takim przeświadczeniem, że nie są słabsi od Realu Madryt. Nie patrzę na tabelę, patrzę na najbliższe 90 minut. Trzeba czasami zacisnąć zęby i umieć cierpieć. Na boisko wyjdziemy z przekonaniem, że możemy z nimi powalczyć.
Czy już w meczu z Realem Madryt będziemy mogli zobaczyć w Espanyolu rękę Rufete?
Jedynym faktycznym wpływem może być tylko plan na ten konkretny mecz. Najbardziej będę zadowolony z tego, jeśli spotkanie zakończy się dobrym dla nas wynikiem.
Dlaczego zdecydowano się zwolnić Abelardo?
Nie chcę wchodzić w jakieś szczegółowe analizy, ale moim zdaniem Abelardo zasługuje na szacunek za to, w czym nam pomógł. Klub czasami musi jednak patrzeć na pewne kwestie nieco szerzej. Ja osobiście byłem zadowolony z pracy z nim, ale dobrze wiemy, jak wyglądają obecne okoliczności. Jednak patrzymy przed siebie – mamy etap siedmiu spotkań, a dzisiaj czeka nas najważniejszy mecz w naszym życiu.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się