– Moje wrażenie jest takie, że nie dało się więcej wymagać od moich piłkarzy. Walczyliśmy z Realem Madryt, na dodatek na jego terenie. Byliśmy lepsi od nich w niektórych fazach, ale koniec końców wygrali z nami dwiema akcjami. Detale rozstrzygnęły losy rywalizacji.
– Real ma wiele argumentów, jakości i zdolności do zdobywania bramek. Wykonaliśmy wielki wysiłek, by z nimi walczyć, biegaliśmy więcej. Nie ograniczaliśmy się do wybijania piłek i szukaliśmy przestrzeni. Kiedy jednak dochodziliśmy do momentu, gdy trzeba było wykończyć, brakowało nam wyrachowania. Tak czy inaczej, chcę pogratulować mojej drużynie.
– Obie bramkowe akcje widzę na swój sposób, inni mogą postrzegać je inaczej. Nigdy nie będzie tak, że wszyscy dojdą do porozumienia. Koniec końców, detale rozstrzygnęły spotkanie.
– Luka Romero? Poza podkreślaniem w jego przypadku kwestii taktycznych trzeba było go trochę uspokoić. Serce musiało mu bić 2000 razy na minutę. Mimo zaledwie 15 lat zagrał, bo na to zasługiwał i miał ku temu warunki. Pokładamy w nim wielkie nadzieje, to będzie wielki piłkarz.
– Jestem zadowolony z naszej pracy, ale mimo to uważam, że mogliśmy osiągnąć w tym meczu coś więcej. Wiele razy przechodziliśmy już przez coś podobnego. Drużyna ma w sobie siłę psychiczną. Do zdobycia jest jeszcze trochę punktów, choć dziś przyjeżdżaliśmy z zamiarem zwycięstwa. Okoliczności nie były jednak zbyt sprzyjające. Mamy jeszcze trochę czasu, by osiągnąć cel.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.