– Przede wszystkim chciałem pogratulować San Pablo Burgos. Byli bardziej skoncentrowani niż my. Początek w naszym wykonaniu był dobry, ale później nie byliśmy konsekwentni i pozwoliliśmy rywalom na szybki powrót do meczu. Później popełnialiśmy wiele błędów, za które przeciwnicy nas karali. Do tego nie dominowaliśmy przy zbiórkach w obronie. Cały czas można było odnieść wrażenie, że dogonimy rywali, ale przy słabej stabilności i regularności się nie dało. Trzeba szybko o tym zapomnieć, bo już pojutrze gramy z Valencią. Musimy zmienić naszą sytuację i jeśli chcemy wyjść z grupy, musimy wygrać.
– Teraz sytuacja zmusza nas do wygrania trzech pozostałych meczów, jeśli chcemy myśleć o awansie do półfinału. Popełniliśmy mnóstwo błędów i odnosiło się wrażenie, że nie jesteśmy odpowiednio skoncentrowani.
– Ten turniej jest wielką okazją nie tylko dla Burgosu, ale dla wszystkich zespołów, które tutaj są. To bardzo otwarte rozgrywki od samego początku i bardzo wyrównane. Burgos jest w lepszej sytuacji niż my i dzisiaj zasłużyli na zwycięstwo.
– Nie byliśmy solidni ani w defensywie, ani w ofensywie. Przez to pojawiała się chęć zdobywania punktów poprzez trudne rzuty i z akcji indywidualnych. Mało było pracy w obronie i mało w ataku. Brakowało nam koncentracji i regularności.
– Wszystkie mecze są trudne. Spotkanie z Gran Canarią było trudne, dzisiejsze było trudne i tak samo będzie z Valencią. Musimy mieć świadomość, że ta grupa jest bardzo otwarta. Saragossa bardzo dobrze walczyła z Burgosem, do tego Andorra. Wiedzieliśmy, że to będzie skomplikowana grupa. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak skoncentrowanie się na kolejnym spotkaniu.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się