– Przyszedłem do Realu Madryt zdobywać tytuły i jestem we właściwym miejscu. Udowodniliśmy to w Superpucharze i Pucharze Króla. Ciągle zwyciężanie jest paliwem i pokarmem dla klubu. Zwycięska mentalność już jest w klubie.
– Mamy grupę zawodników bardzo zgranych od wielu lat i kiedy tu przychodzisz, da się to odczuć. To drużyna, która wie, czego chce i pracuje, żeby to osiągnąć.
– Z Gran Canarią mieliśmy wysoką skuteczność w pierwszej kwarcie, wyższą niż normalnie. Ja zacząłem, ale później kontynuowali to Jaycee, Sergi i Anthony. Mamy przywilej, że kadra składa się z wielu utalentowanych graczy i możemy rotować składem. Powinniśmy wykorzystywać te momenty.
– Czuję się dobrze i jestem pewny siebie. Gra w Realu Madryt jest wielką szansą i będę się starał dawać z siebie wszystko w każdym momencie.
– Dziwnie jest grać przy pustych trybunach. W normalnych okolicznościach o tej porze roku i przy pełnych trybunach w hali byłoby niesamowicie gorąco, a teraz jest nawet chłodno.
– San Pablo Burgos? W Madrycie pozwoliliśmy im rozwinąć skrzydła. To drużyna z potencjałem, która zdobywa wiele punktów. Jednak my mamy jakość, talent i siłę, żeby dominować nad rywalami. Burgos zagrał dobrze z Saragossą i z pewnością czeka nas skomplikowany mecz.
– W wielu drużynach doszło do zmian ważnych zawodników. Wielu rzeczy nie wiemy, jak na przykład tego, czy jak stąd wyjedziemy, to możemy kogoś zarazić. Z tego powodu tak o nas dbają. Trzeba kontrolować niepewność.
– Przez cały sezon udowadniamy, że nie zależymy od jednego zawodnika. Mamy w kadrze szesnastu graczy, którzy mogą wyjść na parkiet i dać z siebie wszystko. Każdy będzie miał swój moment. Powinniśmy mieć tę mentalność i musimy być przygotowani do gry w każdym momencie.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się