W Valencii zapanował maksymalny niepokój. José Luis Gayá, który był najlepszym piłkarzem Nietoperzy w meczu z Levante, drugi dzień z rzędu nie trenował z resztą kolegów z drużyny. Boczny obrońca pojawił się dziś w miasteczku sportowym, ale w towarzystwie doktora Casany szybko udał się na testy medyczne.
Zawodnik odczuwa lekki dyskomfort w mięśniach i dlatego zdecydowano się przeprowadzić dodatkowe badania, a także odsunąć go od treningów z zespołem. Sztab szkoleniowy Valencii nie chce stracić go na dłużej, dlatego być może piłkarz przez kilka dni nie będzie ćwiczył z kolegami i przegapi czwartkowe starcie z Realem Madryt.
Wątpliwości dotyczą także występu Gabriela Paulisty. Brazylijski obrońca nie znalazł się już w kadrze na mecz z Levante i dziś również nie pracował na pełnych obrotach. Albert Celades będzie czekał na niego do ostatniej chwili i ostateczna decyzja o tym, czy może zagrać przeciwko Królewskim ma dopiero zapaść.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.