Niektóre hiszpańskie media po usłyszeniu informacji, że to Norweg pojawi się na dzisiejszej konferencji prasowej po treningu baskijskiej ekipy, zaczęły spekulować, że atakujący zdradzi swoją decyzję odnośnie do pozostania w Realu Sociedad. Gdyby nie pandemia, termin rozstrzygnięcia tej sprawy upłynąłby 30 maja, więc stwierdzono, że 21-latek zapewne już wie, co zrobi. Na końcu jednak Ødegaard wypowiedział się jedynie na standardowe tematy związane z powrotem do gry po okresie izolacji.
– Odczucia są bardzo dobre. Trenowanie w małych grupach było trochę dziwne, ale teraz jesteśmy w drużynie i tak jest lepiej. Zostaje nam niewiele i teraz czujemy się dużo lepiej – przekazał Martin.
– Fizycznie czuję się dobrze, chociaż to oczywiste, że brakuje nam rytmu meczowego. Jednak w pozostałych aspektach czujemy się dobrze. Mocno pracowaliśmy w domu i tutaj w małych grupach, a teraz musimy odzyskać rytm meczowy. Dziwnie będzie grać bez kibiców, bo oni są dla nas ważni, ale nie możemy z tym nic zrobić.
– Jesteśmy na górze, gdzie chcemy być i chcemy wejść do Ligi Mistrzów. Będzie trudno dogonić Real czy Barcelonę, ale poza tym możemy poradzić sobie dobrze i zająć trzecie czy czwarte miejsce, byśmy weszli do Ligi Mistrzów. Taki jest cel i to marzenie wszystkich piłkarzy na świecie, by grać w Lidze Mistrzów. W następnym sezonie też chcemy to robić.
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się