Amerykanin zostanie w Realu Madryt przynajmniej jeszcze na jeden sezon. Informację o przedłużeniu kontraktu potwierdziła oficjalna strona Królewskich. Wcześniej wszystko wskazywało na to, że Jaycee zakończy karierę i wróci do Stanów Zjednoczonych. Do takiej decyzji miała go namawiać żona. Jednak przerwanie rozgrywek przez pandemię koronawirusa sprawiło, że Carroll postanowił dać sobie więcej czasu na przemyślenie całej sytuacji i skończyło się tym, że zaakceptował propozycję Blancos. Nowa umowa będzie obowiązywać do 30 czerwca 2021 roku.
Jaycee trafił do Realu Madryt w 2011 roku z Gran Canarii. Ofertę odnowienia umowy otrzymał już dawno, ale wszystko się przedłużało, ponieważ zawodnik nie był pewien, co powinien zrobić. Ostatecznie postanowił, że zostanie w Madrycie. To dobra wiadomość dla Królewskich, ponieważ nie trzeba będzie szukać wzmocnień, a na rynku transferowym z pewnością ruch będzie znacznie mniejszy.
Pablo Laso w ostatnich sezonach dysponował szeroką kadrą. Być może teraz nie będzie się dało utrzymać tylu graczy i trzeba będzie zmniejszyć ich liczbę. To samo dotknie inne kluby. Z tego powodu decyzja Carrolla jest bardzo ważna dla Królewskich. Amerykanin był kluczową postacią przy wielkich sukcesach drużyny w ostatniej dekadzie i będzie bronił koszulki Realu Madryt przynajmniej do lata 2021 roku.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się