Achraf Hakimi nie odpuszcza. Nie ma w tym momencie w Europie innego bocznego obrońcy, który dawałby tak wiele w ofensywie co wypożyczony do Borussii Dortmund zawodnik Realu Madryt. We wczorajszym meczu z Wolfsburgiem dołożył do swojego dorobku ósmą bramkę i w tym momencie uczestniczył już w sumie przy 18 trafieniach swojego zespołu. Kibice na Signal Iduna Park przyzwyczaili się już do tego, że gdy 21-letni Marokańczyk wpada w pole karne rywala, to zawsze coś się dzieje.
Zarówno w Bundeslidze, jak i w Lidze Mistrzów bramkarze i lewi obrońcy po prostu nie mają sposobu na Achrafa. Mimo to, że z założenia występuje na pozycji defensywnej, z nieprawdopodobną wręcz regularnością stwarza zagrożenie pod bramką przeciwnika. Spośród bocznych obrońców w największych europejskich ligach do liczb marokańskiego gracza zbliża się tylko również 21-letni Trent Alexander-Arnold. Zawodnik Liverpoolu dużo większy nacisk kładzie jednak na asysty – ma ich obecnie na koncie czternaście, natomiast sam akcje wykańczał tylko dwukrotnie.
Po rekord Roberto Carlosa
Aby zrozumieć, co Realowi Madryt może dać powrót Achrafa w przyszłym sezonie, wystarczy spojrzeć na aktualne liczby Królewskich. W obecnych rozgrywkach lepsze statystyki od tych Marokańczyka notuje tylko Karim Benzema, który ma na koncie czternaście bramek i sześć asyst. Dla porównania podstawowy prawy obrońca w ekipie Zinédine'a Zidane'a, Dani Carvajal, zanotował jak do tej pory jedną bramkę i siedem asyst.
Trzeba by się cofnąć do sezonu 2009/10, aby znaleźć liczby bocznego obrońcy Realu Madryt, które chociaż zbliżyłyby się do tych obecnych Achrafa. Wówczas Marcelo brał udział przy 13 bramkach Królewskich. Absolutny rekord należy jednak do Roberto Carlosa, który w sezonie 2000/01 brał udział przy aż 23 bramkach. Achraf może ten wynik wyrównać lub nawet pobić jeszcze w tym sezonie – na razie udział brał przy 18 bramkach, a do rozegrania ma jeszcze siedem meczów.
| Zawodnik | Klub | Bramki | Asysty | Suma |
|---|---|---|---|---|
| Achraf Hakimi | Borussia Dortmund | 8 | 10 | 18 |
| Trent Alexander-Arnold | Liverpool | 2 | 14 | 16 |
| Raphaël Guerreiro | Borussia Dortmund | 8 | 5 | 13 |
| Philipp Max | Augsburg | 7 | 6 | 13 |
| Robin Gosens | Atalanta | 7 | 5 | 12 |
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się