– Nie uważam siebie za trenerską legendę. Jestem szkoleniowcem, który po prostu miał szczęście współpracować ze świetnymi zawodnikami. Zidane był z pewnością najlepszym piłkarzem, z jakim się zetknąłem. Natura obdarzyła go niebywałą klasą, jakością i boiskową inteligencją.
– Zwycięski gol w finale w 1998 padł ze spalonego. Mijatović może mieć swoje zdanie, ale ja jestem pewien, że w tamtej akcji był ofsajd. To oczywiste, że potem długo na ten temat dyskutowaliśmy w szatni.
– Dla mnie między Cristiano i Messim należy postawić znak równości. Podobnie jak w przypadku Maradony i Pelé, nie da się stwierdzić, który był lepszy.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.