Aż 2/3 zawodników Ligi Endesa nie chce wznowienia rozgrywek. Stowarzyszenie Profesjonalnych Koszykarzy przeprowadziło nieformalną i anonimową ankietę wśród zawodników z 12 zespołów. Wyniki pokazują ogromną różnicę w podejściu do tematu przez graczy z klubów występujących w Eurolidze. Niemal nikt z Barcelony, Realu Madryt, Valencii czy Baskonii nie chce wracać na parkiety w krajowych rozgrywkach. W kadrze Królewskich tylko dwóch zawodników opowiedziało się za powrotem do gry, natomiast w Barcelonie wszyscy zgodnie zagłosowali na „nie”. Najbardziej powrotu do gry chcą Saragossa oraz Andorra, tam niemal nie było sprzeciwów.
Wszystkie głosy:
- Barcelona: TAK – 0, NIE – 16
- Baskonia: TAK – 0, NIE – 16
- San Pablo Burgos: TAK – 0, NIE – 10
- Real Madryt: TAK – 2, NIE – 14
- Valencia: TAK – 3, NIE – 11
- Bilbao: TAK – 3, NIE – 9
- Gran Canaria: TAK – 3, NIE – 9
- Tenerife: TAK – 5, NIE – 9
- Unicaja: TAK – 6, NIE – 6
- Joventut: TAK – 7, NIE – 5
- Saragossa: TAK – 10, NIE – 1
- Andorra: TAK – 11, NIE – 1
Ostateczna decyzja dotycząca wznowienia rozgrywek ma zapaść do 31 maja. W dalszej fazie miałoby wziąć udział 12 zespołów zgodnie z tabelą w stanie, w jakim rozgrywki zostały przerwane. Wszystkie mecze odbyłyby się w ciągu dwóch tygodni i w jednej lokalizacji.
Wyniki ankiety opublikował portal Eurohoops, ale Stowarzyszenie Profesjonalnych Koszykarzy (ABP) szybko wydało w tej sprawie oświadczenie o następującej treści:
„ABP i zarząd pragną wyrazić oburzenie w związku z wiadomością, która pojawiła się na portalu Eurohoops. W żadnym momencie informacje nie zostały potwierdzone przez ABP.
Od początku kryzysu, ABP pozostawało w ciągłym kontakcie z zarządem i przedstawicielami zespołów, żeby informować o sytuacji prawnej i medycznej i żeby poznać sytuację kontraktową i zdrowotną wszystkich zawodników.
Relacja z zawodnikami w trakcie tego czasu zawsze była poufna. Pytania, które były im zadawane miały charakter wyłącznie informacyjny i nigdy nie mogły być uznawane za ostateczne czy wiążące w tak trudnym i zmiennym czasie. Ten codzienny kontakt pomógł nam na spotkaniach z ACB i AEMB (Hiszpańskie Stowarzyszenie Lekarzy Koszykarskich), ponieważ znaliśmy ogólne odczucia zawodników, jednak mając świadomość, że to będzie długi proces.
ABP nie daje żadnej wartości ani artykułowi, ani informacjom w nim zawartych”.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się