Przypomnijmy, że Hiszpańska Federacja Piłkarska ustaliła, że jeśli sezon nie zostanie dograny, na podstawie tabeli po ostatniej w pełni rozegranej kolejce ekipy z miejsc 1-4. awansują do Ligi Mistrzów, a z miejsc 5-6. do Ligi Europy. Podstawą wyłonienia siódmego pucharowicza miał być finał Pucharu Króla, co automatycznie dałoby miejsce w pucharach Athletikowi, gdyż Sociedad jest w tej chwili sklasyfikowany w pierwszej szóstce ligowej tabeli.
UEFA odgórnie uznała, iż jeśli finał krajowego pucharu nie zostałby rozegrany do 3 sierpnia, gdy wszyscy próbują dograć swoje rozgrywki, to siódme miejsce w europejskich pucharach w następnym sezonie powinno zostać przyznane 7. ekipie La Ligi, w dokończonej tabeli lub też nie. Na dzisiaj jest to Valencia. Europejska Federacja Piłkarska stwierdza, że to jest najbardziej sprawiedliwe podejście.
Ostatecznie po kilku dniach rozmów Athletic i Sociedad opublikowały dzisiaj wspólny komunikat, w którym informują, że po rozmowie z prezesem Luisem Rubialesem zgodnie poproszono RFEF o rozegranie finału Pucharu Króla z kibicami w pierwszym możliwym terminie. Federacja w swoim komunikacie odpowiedziała, że podziela wolę klubów i zatwierdzi zmiany regulaminowe, które pozwolą rozegrać finał z kibicami w 2020 lub 2021 roku przy zastrzeżeniu, że musi się on odbyć przed końcem sezonu 2020/21.
Zatwierdzenie takiego rozwiązania odciąża też w pewien sposób terminarz La Ligi, bo ta organizacja musiała dotychczas znaleźć miejsce w terminarzu dla 11 pozostających kolejek oraz dodatkowe okienko meczowe na finał Pucharu Króla. Wcześniej spekulowano, że ten mógłby odbyć się w środku rozgrywek ligowych, a odpowiednie mecze ligowe baskijskich ekip zostałyby przełożone. Teraz w Primerze pozostaje do zorganizowania 11 okienek meczowych, a nie 12.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się