REKLAMA
REKLAMA

W cieniu wielkiego Courtois

Wykorzystując przymusową przerwę w rozgrywkach, dziennik MARCA podsumowuje dotychczasowe poczynania piłkarzy Realu Madryt w bieżącym sezonie. Dziś przyszedł czas na ocenę występów Alphonse'a Areoli.
REKLAMA
REKLAMA
W cieniu wielkiego Courtois
Fot. Getty Images

Alphonse Areola trafił do Realu Madryt trochę po rykoszecie. Odejście Keylora Navasa zmusiło klub do znalezienia zmiennika dla Thibaut Courtois i Francuz został wypożyczony z PSG. Bramkarz wiedział, że przychodzi odgrywać marginalną rolę i tak też było. Courtois znacznie poprawił się w bieżącym sezonie i praktycznie nie dał żadnych szans swojemu koledze.

Niemniej, Zidane jest zadowolony ze swojego rodaka, który przez cały czas wykazywał profesjonalną postawę i z reguły spełniał oczekiwania, kiedy przyszło mu stanąć między słupkami. Jednak na koniec Areola zagrał tylko w 8 spotkaniach, w których spędził na murawie 674 minuty i skapitulował 9 razy. Na występy Francuza złożyły się trzy mecze w La Lidze, półtorej w Lidze Mistrzów i cały Puchar Króla, który ostatecznie okazał się jego największym wrogiem – Królewscy odpadli w 1/4 finału z Realem Sociedad, a Areola puścił 4 gole. 

REKLAMA
REKLAMA

27-latek raczej nie zawiódł i można mu wytknąć tylko poważny błąd w meczu z Granadą, po którym musiał faulować w polu karnym. Alphonse pokazał się z dobrej strony w drugiej połowie meczu z Club Brugge, kiedy w przerwie musiał zmienić zmagającego się z problemami żołądkowymi Courtois. Podobnie było w drugim meczu z Belgami na wyjeździe. W Copa del Rey również grał bez zarzutów aż do porażki z Realem Sociedad. W sumie Areola spełnił oczekiwania, ale też rzadko mógł popisać się cudownymi paradami, które uratowałyby zespół.

Areoli trudno będzie pozostać w Realu Madryt. Wypożyczenie wygasa po sezonie i klub raczej nie będzie chciał płacić za transfer. Działacze wolą postawić na rozwiązanie z domu, którym ma być Andrij Łunin. Ukrainiec również będzie zmiennikiem Courtois, choć być może z szansą na częstsze występy. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA