Przypomnijmy, że Hiszpańska Federacja Piłkarska bez porozumienia z La Ligą ustaliła, że w przypadku niedokończenia rozgrywek wyśle UEFA listę pucharowiczów na podstawie tabeli z ostatniej pełnej rozegranej kolejki. W tym momencie Getafe jest na 5. miejscu w tabeli i jest zrównane punktami z czwartym Sociedadem, z którym wygrało ich pierwsze starcie w tym sezonie. Ángel Torres w radiu SER zapowiedział, że jego zdaniem 4. miejsce w przypadku wytypowania pucharowiczów na dzisiaj zajmuje Getafe.
– Walczymy między sobą, bo ktoś sobie wyciągnął listę z rękawa. Do tego zrobił to w momencie, gdy UEFA ciągle daje nam na to przynajmniej 3 miesiące. Jakie w ogóle są kryteria? Słyszałem, że prezes Rubiales powtarzał, że rozpoczęliśmy rozgrywki z regulaminem i z tym samym regulaminem zostaną one zakończone. Dlaczego mu się tak śpieszy? Federacja nie ma kompetencji, by o tym decydować. Nikt nie wie, jaki oni mają w tym wszystkim interes.
– Getafe nie obraża się, a broni swoich praw. Dzisiaj czwarty jest Sociedad, bo tak mówi regulamin aż do rozegrania dwóch meczów... Gdyby jednak liga się kończyła, czwarte jest Getafe, bo na koniec rozgrywek przy remisie punktowym pierwszym wyznacznikiem jest bezpośrednie starcie. Nie mam nic przeciwko Realowi i wkurzam się tą polemiką, ale nie rozumiem, czemu służy ta lista.
– Jeśli RFEF zdecyduje, że Getafe jest piąte, podejmiemy kroki prawne. Zrobiliśmy już coś trudniejszego, bo postawiliśmy się UEFA, by nie lecieć do Włoch. Myślę jednak, że do tego nie dojdzie, bo po prostu dogramy ligę na boisku.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się