Wczoraj ostatnią jesienną kolejkę rozegrały drużyny francuskiej Ekstraklasy, w tym także Bordeaux w barwach którego zagrał wypożyczony z Realu Savio Bortolini. Spotkanie z beniaminkiem z Nicei, który zresztą przez kilka kolejek prowadził w tabeli, skończyło się raczej niespodziewanym pogromem gości 4-0, a dwie pierwsze bramki strzelił w tym meczu właśnie Savio. Tym samym Brazylijczyk zakończył pierwszą część sezonu z pięcioma trafieniami w 17 spotkaniach. Pierwszego gola w tym sezonie Savio strzelił szwedzkiej drużynie Djugarden w pucharze UEFA. W lidze przełamał się grając przeciwko Monaco, kiedy to ustalił wynik na 2-2. Wreszcie kilka dni temu, w pucharze Francji przeciwko Montpellier, duet Savio-Pauleta w ostatnich 15 minutach meczu wyprowadził "żyrondystów" na prowadzenie 2-1, zapewniając tym samym miejsce w kolejnej rundzie rozgrywek. Można więc chyba powiedzieć, że ta część sezonu była całkiem udana, mimo początkowych narzekań co niektórych "ekspertów".
PS. Ręka w górę kto wierzy, że Savio w przyszłym sezonie grać będzie w barwach Królewskich ;)
Division 1
Wczoraj ostatnią jesienną kolejkę rozegrały drużyny francuskiej Ekstraklasy, w tym...
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się