Florentino Perez zaszczycił swoją obecnością zespół, sztab szkoleniowy i medyczny Realu Madryt podczas rozpoczęcia zajęć w 2006 roku. W towarzystwie Emilio Butragueno, Ramona Martineza oraz Benito Floro zachęcał piłkarzy Królewskich do lepszej, efektowniejszej i skuteczniejszej gry.
Perez wskazywał na delikatną kwestię odpowiedniego nastroju w drużynie i woli zwyciężania, gdyż, jak zauważył, kibice są smutni.
Nie obyło się także bez tradycyjnej wzmianki o tytułach, które pozostają do zdobycia oraz równie tradycyjnego zapewnienia, że trzeba o owe tytuły walczyć. Jak zawsze na wszystkich możliwych frontach.
Według oficjalnej strony Realu Madryt, zawodnicy wysłuchali słów swojego prezydenta w skupieniu i z wielką uwagą oraz wyrazili silne pragnienie dobrych występów w Primera Division, Pucharze Króla i Lidze Mistrzów.
Lopezowi Caro dane było usłyszeć kilka ciepłych słów ale także i pewną przestrogę - aby pamiętał, że jest trenerem zawodników grających w Realu Madryt. Co dokładnie miałoby to znaczyć, trudno powiedzieć.
Podczas rozmowy z trenerem po raz kolejny pojawił się apel o walkę o najwyższe cele we wszystkich możliwych rozgrywkach. A zapewnić mają to, koniecznie obecne w drużynie Realu "jedność, jakość, odwaga i profesjonalizm."
Płomienna mowa Pereza
Nasz el Presidente odwiedził piłkarzy na pierwszym w tym roku treningu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.