Real powraca dzisiaj do treningów z kilkoma piłkarzami, którzy nie trenowali na ostatniej sesji treningowej ubiegłego roku. Caro Lopez bacznie obserwuje formę Zidane’a, Beckhama i Diego Lopeza, którzy narzekają na różnorakie urazy.
Francuz nadal nie może uporać się z urazem, którego nabawił się w meczu z Malagą. Z kolei Beckham nie trenował w ostatnią sobotę z powodu kontuzji, której doznał w meczu z Atletico i jego występ w meczu z Athletic Bilbao w Pucharze Króla stoi pod znakiem zapytania.
Ponadto ostatni trening opuścił Diego Lopez z powodu mięśniowych problemów, aczkolwiek piłkarz powinien znaleźć się na liście powołanych na spotkanie w Copa del Rey. Natomiast przeciwko Athletic na pewno nie zagrają Raul i Ronaldo– obaj piłkarze trenowali dzisiaj na sali gimnastycznej. Coraz lepiej ma się Jonathan Woodgate, który już prawie całkowicie wyleczył kontuzję. Na dzisiejszym treningu razem z pierwszą drużyną ćwiczyło również czterech piłkarzy rezerw – Balboa, Javi Garcia, Soldado i Jurado.
Tymczasem Pablo Garcia nie będzie mógł zagrać w najbliższym meczu z powodu sankcji nałożonych na niego jeszcze w tamtym sezonie, kiedy grał w Pucharze Króla wraz z Osasuną. Urugwajczyk został wtedy zawieszony na dwa spotkania. Pierwsze już ma za sobą, gdy nie zagrał w pierwszym meczu z Cadiz, lecz zgodnie z przepisami drugi opuszczony mecz musi być w tych samych rozgrywkach, w których piłkarz został ukarany, wiec w ten sposób Pablo Garcia nie zagra w tegorocznym debiucie Realu Madryt w Pucharze Króla. Najprawdopodobniej z powodu jego nieobecności na środek obrony wróci Sergio Ramos, a być może Caro Lopez od pierwszej minuty da szanse Gravesenowi.
Występ Beckhama pod znakiem zapytania
Beckham może nie zagrać w meczu z Athletic, na pewno nie wystąpi w nim Pablo Garcia
REKLAMA
Komentarze (87)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się