Kataloński "Sport" postanowił uraczyć swoich czytelników artykułem pt. "Las mentiras de Florentino Pérez" czyli "Kłamstwa Florentino Pereza". Jak zapewniają autorzy, wybrali największe perełki prezydenta Realu Madryt. Oto one:
- Po tym, jak zapłaciłem klauzulę za Figo, nie zrobię tego nigdy więcej w przypadku innego piłkarza. (Jak wiemy, Pérez zapłacił latem 2005 roku klauzulę za Sergio Ramosa w wysokości 27 milionów euro).
- Nigdy nie pozyskam środkowego obrońcy. (Tu, na szczęście dla madridistas, sprowadził Sergio Ramosa, Waltera Samuela i Jonathana Woodgate'a).
- Real Madryt nigdy nie będzie wypowiadał się o pracy arbitra. (Były dyrektor sportowy Realu, Jorge Valdano, prawa ręka prezydenta, skrytykował pracę arbitra w meczu, w którym "skrzywdził" Real Madryt).
- Eto'o będzie grał w Realu Madryt. (Skończyło się tak, że Kameruńczyk wylądował w Barcelonie i w barwach blaugrany strzelił Realowi już 3 bramki).
- Real Madryt odzyska chwałę. (Słowa te zostały wypowiedziane tuż po sezonie 2003/2004, w którym Real nie zdobył nic. Jak wiemy, do dzisiaj chwały nie odzyskał i jest to już trzeci sezon z rzędu bez trofeum).
- Z Carlosem Queirozem wydobędziemy talenty z rezerw. (Queiroz nie wiedział, co to są rezerwy).
Jak widać, trochę tych kłamstw w swoim życiu Floro wypowiedział, na szczęście wierni culé z Katalonii postanowili je Nam, kibicom Królewskich, przypomnieć. Wypada więc rzec: ĄGracias Amigos!
Kłamca, kłamca...
czyli Florentino Pérez w oczach dziennikarzy katalońskiego "Sportu"
REKLAMA
Komentarze (113)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się