REKLAMA
REKLAMA

Raúl odwiedził Morientesa

Przyjaźń pomiędzy oboma piłkarzami trwa w najlepsze
REKLAMA
REKLAMA

Raúl zasiadł wczoraj na trybunach stadionu na Anfield Road oglądając mecz Liverpool - Newcastle. Kontuzjowany piłkarz Królewskich odwiedził miasto Beatlesów, żeby spotkać się ze swoim przyjacielem Fernando Morientesem. Ekipa prowadzona przez Rafaela Beniteza wygrała z drużyną Owena 2-0. Niestety Moro nie uczcił wizyty przyjaciela golem (strzelcami byli Gerrard i Crouch).

Raúl porozmawiał również z Michaelem Owenem, który, jak pamiętamy, w tamtym sezonie strzelał gole dla Królewskich, a także z Luque, również grającym w Newcastle, z którym zaprzyjaźnił się na zgrupowaniach reprezentacji Hiszpanii. Poza tym przywitał się z innymi Hiszpanami grającymi w Liverpoolu – Reiną, Xabim Alonso i Luisem Garcią, którzy podobnie jak Morientes zagrali pełne 90 minut.

Raúl jeździ do swojego przyjaciela regularnie. To nie jego pierwsza wizyta w Liverpoolu, a kiedy Moro był wypożyczony do AS Monaco, często odwiedzał małe księstwo. Jak widać boiskowa przyjaźń przetrwała wszelakie rozłąki.

Ostatnie aktualności

Komunikat medyczny

Prawdopodobnie już jutro Alfredo di Stéfano trafi na stół operacyjny

33

Królewscy nominowani

Roberto Carlos, Míchel Salgado i David Beckham wśród kandydatów do Drużyny Roku 2005

123
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (51)

REKLAMA