Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii Luis Aragonés (na zdjęciu) to jeden z najbliższych przyjaciół Alfredo Di Stéfano. Aragonés i Di Stéfano grali ze sobą jedynie w kilku meczach towarzyskich. Zaprzyjaźnili się jednak i utrzymują od lat stały kontakt. Choroba honorowego prezydenta Królewskich rzecz jasna bardzo zasmuciła trenera zwanego „Mędrcem z Hortalezy”, który jednak stara się wesprzeć przyjaciela. - Jestem pewny, że Alfredo wygra także ten mecz. Pragnie żyć i wyjdzie z tego. Jako dobry przyjaciel życzę mu wszystkiego dobrego. Źle się czuję, jest mi smutno i tego typu wieści bardzo mnie przygnębiają. Lecz wierzę, iż ma on dość sił oraz żarliwe pragnienie, by żyć. Alfredo to instytucja światowego futbolu, od której wiele możemy się nauczyć i którą wszyscy podziwiamy.
Na zakończenie Aragonés jeszcze raz powtarza, że wierzy w to, że Di Stéfano ma dość sił, by wyzdrowieć i ponownie życzy mu wszystkiego dobrego.
fot. diariodeavisos.com
Aragonés: Alfredo wygra i ten mecz
Luis Aragonés wspiera Alfredo Di Stéfano...
REKLAMA
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się