– Przez cały weekend prowadziłem rozmowy telefoniczne i odbywałem spotkania na wideokonferencjach z instytucjami europejskimi i prezesami hiszpańskich klubów, ponieważ musimy współpracować, a przed nami bardzo ważny tydzień. W tym momencie podchodzimy do tego z takim nastawieniem, że dogramy ten sezon. W tym kontekście w tym tygodniu mogą zostać podjęte bardzo ważne decyzje w Europie.
– Kontaktowałem się z Włochami, Niemcami i innymi prezesami poszczególnych lig. Pracujemy nad tym, aby znaleźć jak najlepsze rozwiązanie. Koronawirus to temat zdrowotny i w tym temacie pracują lekarze. My skupiamy się na tym, jak rozwiązać zbliżający się problem ekonomiczny. Co stanie się z prawie setką umów audiowizualnych, które obowiązują na całym świecie? Jeśli nie nadajesz sygnału, to nie możesz pobrać za to pieniędzy. To chyba jasne.
– Pracujemy z innymi ligami nad tym, aby jak najlepiej rozplanować terminarze. Mamy jeszcze 25% sezonu do rozegrania. Trzeba dokładnie przeanalizować cały budżet. Niedogranie tego sezonu byłoby ogromnym ciosem.
– Wśród pracowników La Ligi mamy dwa potwierdzone przypadki koronawirusa. Ja nie jestem na kwarantannie. Nie mam żadnych symptomów i nie robiłem sobie żadnych testów. Od kilku tygodni mieliśmy przygotowany plan działań i teraz go wdrożyliśmy. 95% pracowników La Ligi już teraz pracuje zdalnie.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się