Dani Carvajal jest jednym z pierwszych zawodników, który wypowiedział się po decyzji RFEF, która z uwagi na zagrożenie epidemiologiczne koronawirusem zawiesiła wszystkie rozgrywki piłkarskie w Hiszpanii. Orzeczenie Federacji nie dotyczy jednak spotkań rozgrywanych w Primera i Segunda Disivión, które organizowane są przez La Ligę i na tę chwilę odbędą się przy zamkniętych trybunach.
Defensor Królewskich wyraził swoje niezadowolenie za pośrednictwem Instagrama i zapytał: „My, zawodnicy, sztab szkoleniowy i asystenci drużyn z Primera i Segunda División jesteśmy odporni?”. To jasny sygnał, że piłkarze obawiają się zarażenia koronawirusem. Głos Carvajala może być istotny, ponieważ to jeden z najważniejszych piłkarzy Los Blancos. Tym bardziej wobec planowanego spotkania Federacji z AFE (Związek Hiszpańskich Piłkarzy) i La Ligą.
Swojego oburzenia nie kryje też napastnik Espanyolu, Raúl de Tomás. „Dlaczego my, sami piłkarze, nie możemy wyrazić swojej opinii? Dlaczego nikt nawet nie pyta o nasze zdanie? Dlaczego jedni tak, inni nie... Wszyscy albo nikt, ale ze zdrowiem się nie pogrywa”, napisał Hiszpan.
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się