REKLAMA
REKLAMA

Wspomnienia Zizou z Benito Villamarín

Zidane w roli piłkarza miał okazję pięciokrotnie wybiec na murawę stadionu Betisu. W tym czasie zanotował trzy remisy i dwie porażki.
REKLAMA
REKLAMA
Wspomnienia Zizou z Benito Villamarín
15 września 2001 roku Zidane po raz pierwszy stawił się na stadionie Betisu w koszulce Realu Madryt (fot. Getty Images)

6 grudnia 1995 roku. Miejscowy Betis podejmuje na Benito Villamarín zespół Girondins Bordeaux. W ekipie gości z siódemką na plecach na murawie melduje się niejaki Zinédine Zidane, któremu wystarczyły zaledwie cztery minuty, aby po raz pierwszy wprawić w osłupienie całą piłkarską Hiszpanię. Zdobywa fantastyczną bramkę strzałem praktycznie ze środka boiska i wyprowadza swoją drużynę na prowadzenie. Było to pierwsze dzieło sztuki w rozpoczynającej się wówczas karierze francuskiego pomocnika, którego za ponad pięć lat Florentino Pérez sprowadzi do Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

Tamto golazo sprzed ponad 24 lat okazało się być jedynym dobrym wspomnieniem Zizou w roli piłkarza na stadionie Betisu. Nigdy będąc na murawie Benito Villamarín nie był w stanie odnieść zwycięstwa. Nawet tamtego grudniowego wieczora 1995 roku gospodarze odwrócili losy meczu i ostatecznie wygrali 2:1. W koszulce Realu Madryt Zidane czterokrotnie mierzył się w La Lidze na wyjeździe z Betisem – w tym czasie zanotował trzy remisy po 1:1 i jedną porażkę 1:3, a ponadto ani razu nie był nawet przez chwilę na prowadzeniu. W trakcie piłkarskiej kariery Francuza Królewscy co prawda wygrali raz na Benito Villamarín w ćwierćfinale Copa del Rey sezonu 2005/06, ale pomocnik przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych.

Liczby Zidane'a w roli trenera wyglądają już jednak na stadionie Betisu zupełnie inaczej. Jego debiut na Villamarín skończył się remisem 1:1, ale już dwie kolejne wizyty kończyły się goleadami w wykonaniu gości – 6:1 i 5:3.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA