Zagraliśmy fatalne spotkanie - mówi Zidane - nic więcej nie można tu na naszą obronę powiedzieć. Co można zrobić, chyba tylko zastanowić się podczas przerwy świątecznej nad sposobem niedopuszczenia w nowym roku do takiej gry i takich wyników. To, co się wydarzyło, musimy zostawić za sobą. Teraz potrzeba chwili odpoczynku i czasu do namysłu, aby powrócić w lepszej formie.
Zastanawia mnie - kontynuuje francuski pomocnik - że gdy pierwsi tracimy bramkę to jest już po nas, nie potrafimy się podnieść. Tak jak teraz. Zaczęliśmy nieżle, jednak po stracie bramki zagraliśmy koszmarnie. Po prostu żle. Po powrocie z urlopu zacznie się nowy sezon, nowy rok. I o tym musimy myśleć.
Baptista twierdzi iż nie jest to dobry czas na rozmowę - Musimy być razem w tej chwili, przeanalizować błędy i wyciągnąć wnioski. Teraz nie ma dobrej atmosfery do dłuższej rozmowy, wszyscy jesteśmy wściekli. Jednak jesteśmy zjednoczeni a wspólne spotkanie powinno wiele wyjaśnić.
Baptista: Jesteśmy wściekli
Zidane i Baptista po wczorajszym blamażu
REKLAMA
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się