Po meczu z Racingiem Santander Ronaldo zaprzeczył pogłoskom jakoby się wybierał do Interu. - Jestem wojownikiem i nie opuszczę tonącego okrętu - powiedział. Nigdy nie chciałem odejść i nieprawdą jest, że rozmawiałem o tym z Sacchim - dodał. Brazylijczyk nie zamierza opuszczać w żadnym wypadku Realu.
Ronaldo zaprzeczył również pogłoskom, że o swojej sytuacji rozmawiał z Adriano czy Luisem Figo. Nigdy nie czyniłem im takich wyznań - powiedział. Z Realu odejdę tylko wtedy, kiedy mnie wyrzucą - zakończył.
W czasie meczu publiczność ponownie wygwizdała Ronaldo. Piłkarz doskonale jednak rozumie kibiców. Wszelkie informacje dotyczące jego złego samopoczucia z tego powodu nazywa kłamstwami prasy. Ronnie zdaje sobie sprawę, że ostatnio nie zasługuje na brawa. - W takim momencie te gwizdy nas nie deprymują, szukamy środków, aby osiągnąć nasz cel. Musimy być zjednoczeni i razem dążyć do celu. Potrzeba teraz wyciszenia i ciężkiej, ale spokojnej pracy. Wiem, że kibice są teraz zawiedzeni, ale robimy wszystko co w naszej mocy, aby to zmienić - zakończył Ronaldo.
Miejmy nadzieję, że te wypowiedzi były szczere i piłkarze Realu solidnie przepracują okres świąteczny. Kibice życzą im tego z całego serca.
Ronaldo wojownikiem
Nie opuszczę tonącego okrętu - słowa Ronaldo
REKLAMA
Komentarze (113)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się