REKLAMA
REKLAMA

Dzisiejsze okładki

Klasyk to oczywiście główny temat na niedzielnych okładkach najważniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.
REKLAMA
REKLAMA
Dzisiejsze okładki
Fot. własne

MARCA

REKLAMA
REKLAMA

Article photo

„Siłowanie o ligę” – Bernabéu naznaczy kwestię tytułu. Real Madryt będzie liderem, jeśli wygra. Wraca Kroos, a Vinícius może znów znaleźć się w składzie. Barça będzie mieć pięć punktów przewagi, jeżeli wygra. Wyleczony Piqué zagra od początku, a Jordi Alba znalazł się w kadrze.

Przykładowa lekcja Bayernu. Zawodnicy zareagowali przeciwko swoim ultrasom po tym, jak wyzywali prezesa Hoffenheim. Spotkanie zostało przerwane w 77. minucie. Po wznowieniu zawodnicy obu drużyn podawali sobie piłkę w oznace protestu. Morata po zakończenie strzeleckiej suszy z czerwoną latarnią ligi.

AS

Article photo

„Zidane powołuje Bernabéu” – francuski trener apeluje do kibiców: „Potrzebujemy naszych ludzi od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty”. Barça przyjeżdża do Madrytu jako lider z dwoma punktami przewagi. 

Simeone wierzy w Carrasco. Belg będzie w pierwszym składzie z Espanyolem, który potrzebuje powrotu Raúla de Tomása. 

Mundo Deportivo

Article photo

„Wielka okazja” – Barça może zostawić Real na OIOM-ie, jeśli wygra pasjonujący Klasyk. Messi to terror Bernabéu, gdzie już ma za sobą wyjątkowe pokazy. Elektryczne starcie Espanyolu z Atlético: nikt nie może przegrać. Przerwany mecz Hoffenheim z Bayernem z powodu obelg w stronę prezesa gospodarzy.

REKLAMA
REKLAMA

Sport

Article photo

„Historyczna szansa” – Barça może zdecydować dziś o lidze na Bernabéu i wysadzić w powietrze madrycki projekt Zidane'a. Jordi Alba wchodzi na listę i ma duże szanse na grę. Zidane apeluje do kibiców: „To delikatny moment i potrzebujemy swoich ludzi”. Setién zachwouje ostrożność: „Grają o więcej niż my w tym Klasyku”. Leo Messi wygrywał już ligi w „białym domu”. Kroos wraca, by oswobodzić Real. 

Espanyol nie może już zawieść. Koronawirus pożera calcio.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (29)

REKLAMA