MARCA

„Zawaliło się” – osiem fatalnych minut sprawia, że Real będzie potrzebował cudu w Manchesterze. Królewscy przeszli z 1:0 do 1:2 i czerwonej kartki dla Ramosa. Real nie potrafił utrzymać prowadzenia i Guardiola wygrał starcie z Zidane'em, który może przegrać pierwszy dwumecz w Lidze Mistrzów. Vinícius stwierdził, że zawsze gwiżdżą przeciwko nim.
Japończycy zawiesili na dwa tygodnie wszystkie kulturalne i sportowe wydarzenia. Mecz Interu z Łudogorcem zostanie rozegrany za zamkniętymi drzwiami. Spotkanie Włochów z Irlandczykami w rugby przełożone. Espanyol liczy na cud. Getafe chce utrzymać przewagę. Sevilla chce przypieczętować awans.
AS

„Manchester zmusza do wyczynu” – w dziesięć minut mecz wyrwał się spod kontroli Realowi. Piłkarze Zidane'a będą musieli odrabiać straty na boisku City. Podwójne standardy sędziowskie. Ramos został wyrzucony z boiska i nie zagra w rewanżu.
Z powodu koronwariusa Japończycy zawiesili wszystko sportowe rozgrywki. Žalgiris nie chce, żeby Milan przylatywał do Kowna. UEFA oficjalnie potwierdziła, że mecz Interu z Łudogorcem zostanie rozegrany za zamkniętymi drzwiami. Dzisiaj spotkanie kierowców i właściciela F1, aby zmodyfikować kalendarz. Getafe będzie bronić w Amsterdamie dwubramkowej przewagi. Piqué zapewnia, że będzie mógł zagrać w Klasyku.
Mundo Deportivo

„FeliCity” – Manchester City Guardioli podbił Bernabéu i Real potrzebuje teraz cudu. Remontada Anglików w pięć minut i czerwona kartka dla Sergio Ramosa, który przegapi rewanż na Etihad.
„Pojedynek o Lautaro” – Florentino rusza z całych sił po argentyńskiego napastnika Interu i wtrąca się w interesy Barcelony. Getafe rusza po 1/8 finału. Mirtoić i spółką poszukają rewanżu w Eurolidze.
Sport

„Pep, twój palec wskazuje nam drogą” – gazeta nawiązuje w tytule do słynnego transparentu na cześć Mourinho, który pojawił się kiedyś na Bernabéu. City Guardioli odrobiło straty w meczu z Realem Madryt, który teraz podejmie Barcelonę. Pep stał się trenerem, który odniósł najwięcej zwycięstw na stadionie Królewskich. Cristiano zostaje z niczym w Lyonie.
Piłkarki Barcelony cierpiały i awansowały do półfinału Pucharu Królowej w 120. minucie. Espanyol chce godnie pożegnać się z Ligą Europy. Adama Traoré mówi, że zwerbować chciały go uliczne gangi.
Komentarze (151)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się