– Uderzyłem duszą. Wiedziałem, że zostało mi niewiele benzyny w baku i myślałem tylko o skończeniu tej akcji. Trafiłem bardzo dobrze, piłka poleciała bardzo szybko, trafiła w okienko i cóż, cieszę się. Jestem szczęśliwy ze znaczenia gola i trzech punktów, bo to krok bliżej celu
– Po pierwszej połowie myśleliśmy tylko o remisie? To prawda, że w pierwszej połowie oni świetnie grali piłką, byli bardzo skuteczni w swoim rozegraniu i swoich kombinacjach, a nam pozostawało stanie razem z tyłu. W przerwie zdecydowaliśmy się nacisnąć trochę bardziej w ataku i wiedzieliśmy, że będziemy mieć jakąś sytuację. Trzeba było zachować cierpliwość i czyste konto, by móc wygrać.
– Zwycięstwa z Realem i Barceloną w jednym sezonie? To dla nas szczęście, za którym stoi wielka praca. Zasługujemy na to, by dać radość ludziom i naszej szatni. Myślę, że to dobra droga i dobra dynamika. Musimy cierpieć i wykorzystywać swoje szanse.
– Czy jasno rozumiemy przepisy o zagraniu ręką? Cóż, na końcu decydują sędziowie i to oni muszą dobrze intepretować te sytuacje. My czasami jesteśmy wręcz zaskoczeni... Raz jest ręka, raz nie... Prawda jest taka, że to trudna praca, bo dochodzi chęć zagrania... Ta debata trwa od dawna i będzie tak dalej.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się