Roy Keane, o którym było ostatnio głośno z racji jego prawdopodobnego przejścia do Realu, udziełił wywiadu dziennikowi Daily Mirror, wyjaśniając kulisy rozmów z madryckim klubem.
Irlandczyk rozmawiał wtedy telefonicznie z Emilio Butrgueño i wyraził swoje zainteresowanie grą w królewskich barwach.
- Real nalegał na tydzień lub dwa do namysłu a mnie to nie urządzało. Butragueño to rozumiał. Zawsze wychodziłem z założenia, że potrzebne są dwa tygodnie treningów aby ponownie wejść w rytm meczowy dlatego zależało mi na jak najszybszym podpisaniu kontraktu. Ponadto moja żona nie mogła już patrzeć na mnie spędzającego cały dzień przed telewizorem. To była także jej decyzja.
Keane: Nie chciałem czekać
Roy Keane tłumaczy dlaczego nie trafił do Madrytu
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się